„Tamte dni, tamte noce”, ta recenzja

Mówmy o wszystkim otwarcie, nawet jeśli nie nazywamy rzeczy po imieniu – tak można by ten film streścić, gdyby go czytać bez kontekstu. Na szczęście konteksty są, jest ich wiele i pozwalają wydobyć ogromną głębię z obrazu na pozoru „po prostu ładnego”. Rzadko recenzuję filmy, jednak dzieła tak wyrazistego nie mogłam sobie odpuścić: oto więc moje […]

Swój Vincent

Film „Twój Vincent” nazwą nasuwał mi tytuł tego tekstu jeszcze przed seansem. „Nasz Vincent” – jakby to wspaniale, pomijając banalność przekształcenia, przemawiało do Czytelników! A jednak po obejrzeniu filmu nie mogłem już z czystym sumieniem napisać „nasz”. Vincent musiał być swój.

Oswoić kino offowe

W hollywoodzkich, efektownych produkcjach jest wszystko, czego potrzeba człowiekowi, którego nie stać na marnowanie czasu. Szybka akcja, imponujące efekty specjalne, nieoczekiwane zwroty akcji, piękne kobiety i brawurowi bad boy`e, którym wszystko można wybaczyć. Długie, powolne filmy nie nadają się dla takiego człowieka w żadnym stopniu. Może dlatego w Muranowie najczęściej przesiadują starsi ludzie, wykluczeni ze […]

Mężczyźni, kurczaki i sztuka

Temat stary jak ludzkość, omawiany niemal równie często co polityka i równie co ona kontrowersyjny. Czasem jej służy, a czasem ją wykorzystuje. Jedni zastanawiają się, po co to komu. Drudzy zastanawiają się, jak i komu. Temat barwny, różnorodny, wykorzystujący wszystkie przymiotniki. Wbrew pozorom nie mam na myśli mężczyzn ani kurczaków, tylko sztukę.