Jedną nogą w Stambule. Ampfutboliści powalczą o złoty medal Euro


– Zawsze walczymy o najwyższe cele – mówi trener ampfutbolowców Marek Dragosz. Reprezentacja Polski rusza do Turcji na Mistrzostwa Europy. Biało-czerwoni wyruszają na Euro z nadziejami na medal jako faworyt turnieju.

W piątek na stadionie PGE Narodowy odbyła się konferencja prasowa polskich ampfutbolistów przed Mistrzostwami Europy w Turcji. Z dziennikarzami spotkali się piłkarze Jakub Popławski i Jakub Kożuch, prezes polskiej oraz europejskiej federacji Mateusz Widłak, a także szkoleniowiec Marek Dragosz. Spotkanie poprowadził Michał Pol, dziennikarz onet.pl i felietonista Przeglądu Sportowego.

Cele sportowców

Jakie cele przyświecają naszym sportowcom? – Znamy swoją wartość i damy z siebie wszystko. Stać nas nawet na zdobycie złotego medalu – mówił Jakub Popławski, bramkarz i na co dzień skrzydłowy Mazovii Mińsk Mazowiecki. – Jako czwarta drużyna na świecie z pewnością nie spuścimy głowy przed rywalami – zapewniał w rozmowie z a-propos.waw.pl Jakub Kożuch, król strzelców minionego sezonu Ekstraklasy.

W Turcji biało-czerwoni trafili do grupy B. Dzięki sukcesom – czyli m.in. grze w półfinale Mistrzostw Świata 2014 – byli losowani z pierwszego koszyka. Rozstawienie pozwoliło im uniknąć Turków i Rosjan, najgroźniejszych przeciwników. Los skojarzył Polskę z Włochami, Belgią oraz Francją.

– Czeka nas sześć meczów. Każdy trudniejszy, ale jesteśmy dobrze przygotowani – zadeklarował trener Marek Dragosz.

Mistrzostwa Amp z telewizją

Razem ze sportowcami do Turcji lecą reporterzy TVP Sport. To pierwszy turniej, który będzie transmitowany na jej portalu. – To wielki krok dla popularyzacji sportu. Bardzo ważne jest, by fani z Polski mogli oglądać jak idzie naszym chłopakom – cieszył się Mateusz Widłak.

– Dziennikarze TVP będą mieszkali w tym samym hotelu co piłkarze. Można powiedzieć, że włączymy ich do naszego sztabu szkoleniowego, Wszystko po to, by nasi kibice byli z nami najbliżej jak to możliwe – mówił Widłak.

Mistrzostwa w Turcji rozpoczną się 1 października. Rywalami Polaków będą Francja (3.10), Belgia (4.10) i Włochy (5.10). W Euro weźmie udział 12 drużyn. W pozostałych grupach o jak najlepszy wynik powalczą: Anglia, Grecja, Gruzja, Hiszpania, Irlandia, Niemcy, Rosja i Turcja.

Po ewentualnym wyjściu z grupy biało-czerwoni poznają swoich przeciwników w ćwierćfinale po losowaniu. – Musimy zachować pełną koncentrację. Jestem pewien, że do Polski wrócimy z medalem – zapewniał Popławski.

fot. tytułowa: Amp Futbol Polska, mat. prasowe (Maciej Gillert)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *