„Pomnik trwalszy niż ze spiżu” – czy aby na pewno?

Dyskusja o wyburzaniu komunistycznych pomników dotyczy nie tylko Warszawy. Także w Rzeszowie rozgorzała intensywna dysputa – burzyć, zmienić czy pozostawić w obecnym kształcie? – pytają władze i mieszkańcy stolicy Podkarpacia. Dni Pomnika Czynu Rewolucyjnego, znanego szerzej pod nazwą, która określa żeńskie narządy płciowe, są policzone.


Debata na temat jednego z symboli Rzeszowa przybrała na sile po ostatnich działaniach Europejskiego Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich, które domaga się zburzenia pomnika postawionego dla „uczczenia bohaterów walk rewolucyjnych o Polskę Ludową”. W jego centralnym punkcie widnieje rzeźba „chłopa, żołnierza i robotnika ze sztandarem rewolucji”. Mimo że pomnik niesie ze sobą oczywiste konotacje z okresem Polski Ludowej, większość rzeszowian stanowczo sprzeciwia się jego wyburzeniu.

Sprzeciw ze strony mieszkańców

Na lokalnych forach dyskusyjnych podniosła się wrzawa. Nie burzyć! To najpiękniejsze, co Rzeszów ma. – pisze jedna z internautek. Wielu mieszkańców wyraża dumę z pomnika, nazywając go wizytówką miasta. Jako urodzony rzeszowianin jestem związany z tym pomnikiem i jako obywatel miasta się z nim identyfikuję. Nie wyobrażam sobie Rzeszowa bez tego elementu! – to tylko jeden z podobnych wpisów. Mieszkańców popierają posłowie, a nawet sam prezydent miasta – Tadeusz Ferenc. Pomnik stał się wizytówką miasta – jego wizerunek znajduje się na pocztówkach, koszulkach i innych pamiątkach. Doczekał się także materiałów na YouTube, czy profilu na Facebook’u.

Próba obiektywizmu

Pomnik jest z  punktu widzenia architektonicznego barbarzyństwem – napisał kiedyś o Pomniku Czynu Rewolucyjnego profesor Jerzy Chłopecki, socjolog i politolog, wieloletni pracownik Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Monument stanowi także niechlubną pamiątkę po okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Ponadto, ze względu na jego wielkość, zasłania widok na zdecydowanie ładniejsze miejsca miasta – starówkę, czy klasztor ojców Bernardynów. Trzeba także wspomnieć o falach śmiechu i szyderstwa, które pomnik wywołuje wśród Polaków, ze względu na swój kształt, który przypomina kobiece organy płciowe.

Nie sposób pominąć ustawy o zakazie propagowania komunizmu. W świetle tego zapisu, sklasyfikowanie przez historyków monumentu jako symbolu gloryfikacji systemu komunistycznego ucina dyskusje o możliwości zachowania rzeźby w niezmienionym kształcie. Dlatego w dyskusji pojawiają się także takie głosy: Jeśli Rosjanie mają życzenie czcić te pomniki, to polecam, by je zabrali i robili to na własnej ziemi. U nas gloryfikacji przestępców i zbrodniarzy nie będzie – to słowa działacza PiS Włodzimierza Nowaka. Tego typu wypowiedzi należą jednak do zdecydowanej mniejszości.

Problem tożsamości

Sondaże, wpisy na forach, czy głosy w dyskusji jednoznacznie pokazują, że rzeszowianie pomnika wyburzać nie chcą. Badania wskazują na dziewięćdziesięcio procentowe poparcie dla zachowania go w niezmienionym kształcie. Dlaczego, pomimo tylu wad monumentu, mieszkańcy nie chcą jego wyburzenia?

Odpowiedzią na to pytanie jest problem poszukiwania tożsamości. Wszakże człowiek jest bardziej dziełem otaczających go krajobrazów, niż własnych genów (Lawrence Durrel). Rzeszowianie, wspólnie interpretując przestrzeń miasta, starają się odnaleźć utraconą po wojnie tożsamość. Z miasta, którego koloryt oraz atmosfera były tworzone przez Żydów stanowiących w połowie XIX wieku pięćdziesiąt cztery procent mieszkańców (z tego powodu miasto zaczęto nazywać Mojżeszowem) Rzeszów stał się miastem bez tożsamości. Po ’45 roku w mieście zostało około stu Żydów, z około dwunastu tysięcy mieszkających tu przed wojną. Rzeszów stanął przed problemem stworzenia swojej tożsamości na nowo.

Jak pisze profesor Chłopecki, w mieście zatarto wiele śladów przeszłości. Praktycznie cała stolica Podkarpacia została zbudowana w czasach Polskiej Rzeczpospolita Ludowej. Nie mając żadnego wystarczająco cennego zabytku, który czyniłby Rzeszów sławnym w Polsce, mieszkańcy rozpaczliwie szukali tożsamości swojego miasta. Słynie z tego, że z niczego nie słynie – to zdanie z przewodnika Pascala zostało podważone – słynie przecież z Wielkiej C.

Nadanie nowego sensu

Wielu mieszkańców miasta nie zna oficjalnej nazwy monumentu, używając na co dzień wulgarnego pseudonimu, lub nazywając pomnik po prostu „Wielką”. Monument uważany jest za dziedzictwo kulturowe miasta, a rzeszowianie zapominają o jego pochodzeniu, tym samym przekształcając  jego symbolikę – twierdzi Bartłomiej Różycki z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. Przywiązanie mieszkańców do pomnika jest faktem oczywistym i niepodważalnym – twierdzi prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. Z „Wielką” rzeszowianie się po prostu utożsamiają, dlatego za wszelką cenę chcą uniknąć zburzenia pomnika. Najchętniej nic nie zmienialiby w istniejącym stanie. Jeśli jednak trzeba by było podjąć jakieś działania, rzeszowianie chcieliby raczej przekształcenia pomnika. Pojawiają się pomysły budowy ścianki wspinaczkowej czy tarasu widokowego lub zlikwidowania jedynie rzeźby „chłopa, żołnierza i robotnika ze sztandarem rewolucji” i zastąpienia jej inną.

Czy jest o co się kłócić?

Większość rzeszowian postrzega Pomnik Czynu Rewolucyjnego jako element swojej tożsamości i nie wyobraża sobie krajobrazu miasta bez niego. W mieszkańcach nie budzi on także żadnych skojarzeń z dawnym ustrojem, nie może więc być mowy o propagowaniu komunizmu. Może wystarczyłoby usunąć samą rzeźbę, bez konieczności burzenia całego monumentu? Mimo wielu prób podejmowanych przez publicystów, IPN niestety nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.

Pomnik Czynu Rewolucyjnego jest jedynym rozpoznawalnym w Polsce obiektem Rzeszowa. Nawet jeśli dzieje się tak z powodu jego niechlubnego kształtu, niosącego jednoznaczne skojarzenia, to mieszkańcy są gotowi ponieść ten koszt w zamian za rozpoznawalność. Tworzenie tożsamości jest dla rzeszowian niezwykle ważne. Jeżeli pomnik ma to umożliwiać, to dlaczego usuwać go z przestrzeni miasta? Przecież – jak mówi dziennikarz gazety „Nowiny” – Andrzej Plęs – Rzeszów w obecnym kształcie zbudowała komuna. Więc może od razu wyburzyć Rzeszów?

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/pomnik-miasto-architektura-956820/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *