Miasto jednoczące ludzi i państwa

Znajdująca się na brzegach Wołgi i oddzielona lasem od hałaśliwej stolicy, Dubna nie jest znana nawet wśród wielu Rosjan. Większość naukowców i studentów marzy jednak o tym, by mieć możliwość prowadzenia tam własnych badań.

 

Miasto leżące 120 km od Moskwy w dziedzinie naukowej ma reputację zbliżoną do Bostonu, Londynu czy Genewy. Regularnie można znaleźć jego nazwę na stronach poważnych czasopism związanych z fizyką lub chemią. Dyplomaci i politycy zajmujący się Rosją znają kluczową rolę ośrodka dotyczącą nauki – organizowanie kooperacji naukowej.

Dubna, w porównaniu do innych rosyjskich miast, ma dość krótką historię. Według źródeł historycznych jeszcze sto lat temu znajdowała się na jej miejscu wioska. Pod koniec lat 30. XX wieku bodźcem do rozwoju wsi była budowa pierwszej zaporowej hydroelektrowni na Wołdze oraz kanału Moskiewskiego, struktury o dużym znaczeniu strategicznym. Kanał miał złączyć rzekę Moskwę z Wołgą i stać się ważną arterią żeglowną.

W 1949 roku zbudowano w Dubnej pierwszy fazotron, czyli akcelerator cząsteczek, wtedy największy i najpotężniejszy na świecie. Miejsce budowy fazotronu zostało wybrane nieprzypadkowo. Miasteczko było dość odległe i ukryte – trudno o lepszą lokalizację dla tajnych laboratoriów i sprzętu. Wpływ miała również bliskość stolicy (biorąc pod uwagę ogromny rozmiar ówczesnego ZSRR, Moskwa nie znajdowała się daleko). Dzięki temu można było dość łatwo kontrolować pracujących tam naukowców.

Siedziba ZIBJ

 

Początkiem historii Dubny jako miasta było założenie Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych (ZIBJ). W roku 1956 udało się to uczynić Rosjanom wraz z przedstawicielami jedenastu państw socjalistycznych, w tym Polski. Warto wspomnieć, że lata 50. były w Bloku Wschodnim dekadą zakładania różnych instytucji przeciwstawnych odpowiednim instytucjom Zachodu. Tak jak utworzono Układ Warszawski na wzór NATO, Radę Wzajemnej Pomocy Gospodarczej – Europejskiej Integracji Gospodarczej, tak instytut założono jako odpowiednik szwajcarskiemu CERN – Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych, utworzonej w 1954 roku i już wówczas mającej szerokie uznanie w międzynarodowych kręgach naukowych.

Wejście do jednego z laboratoriów. Wszystkie tego typu tereny są pilnie strzeżone przez wojsko rosyjskie. Lepiej nie podchodzić blisko do bramy w celu robienia zdjęć

 

Od samego początku instytut się rozwijał bardzo dynamicznie. Pod koniec lat 60. w ZIBJ było już kilka laboratoriów, w których naukowcy prowadzili badania z zakresu fizyki cząsteczek, fizyki reakcji jądrowych oraz fizyki materii skondensowanej. Na aparatach syntezowano lwią część nowych pierwiastków chemicznych, niewystępujących naturalnie.

Kilka tych pierwiastków ma nawet nazwy związane z Dubną, na przykład Flerow (o liczbie atomowej 114), i Oganesson (118), które zawdzięczają nazwy wybitnym fizykom z Dubny. Moscovium (115) honoruje obwód moskiewski a Dubn (105) – miejscowość gdzie mieści się instytut.

Wołga jest tam na tyle szeroka, że nazywano ją nawet Morzem Moskiewskim. U jej brzegu znajduje się pomnik Dmitrija Mendelejewa

Obecnie, oprócz badań mających znaczenie przede wszystkim dla nauki teoretycznej, instytucja zajmuje się bardzo użytecznymi dla ludzkości badaniami. Laboratorium radiobiologii bada różne rodzaje promieniowania, które mogą być potrzebne w leczeniu nowotworów czy chorób tarczycy. Naukowcy zajmują się też poszukiwaniem sposobów na zapobieganie oddziaływaniu szkodliwej radiacji w przestrzeni kosmicznej.

Dubna to jeden z największych centrów naukowych na świecie. Liczba stałych pracowników ZIBJ osiąga obecnie 4500, a duża ich część posiada tytuły naukowe i jest stale zaangażowana w projekty badawcze. Ośrodek nadal współpracuje z ponad 700 centrami naukowymi na całym świecie i prowadzi z nimi wspólne projekty.

Może to kot jest tutaj najlepszym fizykiem?

 

Niektóre z badań przeprowadzane są wyłącznie przez obcokrajowców. Specjaliści z Polski obecni są we wszystkich laboratoriach instytutu, lecz najwięcej można ich znaleźć w laboratorium fizyki neutronowej.

Corocznie odbywają się tutaj liczne konferencje międzynarodowe, w których uczestniczą naukowcy z całego świata. Do Dubny przyjeżdżają też studenci, by skorzystać z unikatowej aparatury laboratoryjnej i zrealizować praktyki ważne zarówno dla toku ich studiów, jak i przyszłej kariery naukowej.

Spacerując ulicami miasta, nieustannie można usłyszeć obce języki. Różnorodność kultur widać gołym okiem. Faceci, zapewne Amerykanie, omawiają na brzegu Wołgi ostatnią przegraną drużyny koszykarskiej, której kibicują. Gdzieś w parku miejskim rosyjscy studenci śpiewają dla obcych słuchaczy stare rosyjskie szlagiery rockowe. W akademiku ZIBJ zawsze czuć nowy zapach jakiejś potrawy narodowej. W całym mieście panuje wspaniała atmosfera przyjaźni. Dubna sprawia wrażenie, jakby mundial w Rosji jeszcze się nie skończył.

Przez 60 lat od założenia instytutu zmieniły się czasy, państwa, ludzie i nastroje społeczne. Ośrodek przeżył nie tylko zmianę ładu międzynarodowego i transformację gospodarczą, ale nawet rozszerzył skalę swej działalności i teraz przyciąga do swych laboratoriów naukowców z całego świata.

 

Stanisław Szurygin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *