Pamiętajmy o Edycie

Na świat przychodzi jedenaste dziecko Siegfrieda i Augusty Stein – Edyta. Na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Dubois 29 (wtedy Kohlenstrasse) rodzina beztrosko cieszy się z narodzin dziewczynki. Akurat przypada Jom Kippur – niezwykle ważne święto w kalendarzu każdego Żyda. Państwo Stein widzą w zbieżności ruchomego Święta z urodzinami małej Edytki dobry omen – są […]

Swój Vincent

Film „Twój Vincent” nazwą nasuwał mi tytuł tego tekstu jeszcze przed seansem. „Nasz Vincent” – jakby to wspaniale, pomijając banalność przekształcenia, przemawiało do Czytelników! A jednak po obejrzeniu filmu nie mogłem już z czystym sumieniem napisać „nasz”. Vincent musiał być swój.

To nie kemping

Jak często jesz? Zastanów się chwilę, zanim zaczniesz czytać. Śniadanie, obiad, kolacja. Ja dorzucam drugie śniadanie i wychodzi mi, że coś tam do ust wkładam mniej więcej co cztery godziny. A jak zapomnę kanapki do szkoły, robię się głodna, a co za tym idzie – rozdrażniona i zła.

Kiedyś to było!

Mówi się, że trawa jest zawsze bardziej zielona tam, gdzie nas nie ma. Z całą pewnością to samo powiedzenie można zastosować nie tylko do przestrzeni, ale także do czasu. Czy można nas zmanipulować za pomocą nostalgii? Doskonale ilustruje to dwudziesty sezon South Parku, który  oglądaliśmy w zeszłym roku.